sobota, 4 stycznia 2014
Aurora
Ten długi weekend poświęcam na dokończenie projektów, które leżą i czekają na zmiłowanie. W tym właśnie te kolczyki wykonane techniką CBS. Muszę przyznać, że bardzo lubię ten sposób wyplatania. Bardzo mnie to uspakaja.
Kolczyki można nabyć na Kuferart.
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
brick stitch,
drobnica,
earrings,
handmade,
kolczyki,
plecionka,
rękodzieło,
toho
piątek, 26 lipca 2013
Vendome
Tak już czasem jest, że niektóre projekty zaczynam i ich nie kończę. Bo tracę do nich serce, coś mi w nich nie pasuje... I podobnie było z tym naszyjnikiem. Prace nad nim ruszyły równo dwa lata temu. Zaczęło się od jarmarcznego świecidełka, z którego wypadł niemały i całkiem ładny kaboszon typu "kocie oko". Obszyłam go koralikami. I leżał, czekał na kontynuację. Znów zasiadłam, obszyłam nieco sutaszem... i znów czekał. Wracałam do niego i porzucałam. Były momenty inspiracji i twórczej euforii, momenty zwątpienia i zniechęcenia. Bo coś nierówno, bo krzywo i wogóle "be".
Jest mroczny, ciemny i wciągający. Jak muzyka Michała Jelonka, pełna pasji. Ta muzyka niejednokrotnie inspirowała mnie do dalszych prac. A efekt nareszcie można podziwiać.
Oczywiście nie mam serca wystawiać go na sprzedaż. Głównie przez mój perfekcjonizm. Bo plecionka nierówna, bo mało lejąca, a elementy sutaszowe niesymetryczne. Mojej mamie to nie przeszkadza i jest teraz dumna posiadaczką tego cacka.
Jest mroczny, ciemny i wciągający. Jak muzyka Michała Jelonka, pełna pasji. Ta muzyka niejednokrotnie inspirowała mnie do dalszych prac. A efekt nareszcie można podziwiać.
Oczywiście nie mam serca wystawiać go na sprzedaż. Głównie przez mój perfekcjonizm. Bo plecionka nierówna, bo mało lejąca, a elementy sutaszowe niesymetryczne. Mojej mamie to nie przeszkadza i jest teraz dumna posiadaczką tego cacka.
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
czerń,
drobnica,
haft koralikowy,
handmade,
jablonex,
naszyjnik,
plecionka,
rękodzieło,
soutache,
sutasz,
toho
niedziela, 26 maja 2013
Nie mam czasu!
Wiecie, co mnie denerwuje? Co doprowadza mnie do absolutnej pasji? Właśnie ten tytułowy brak czasu! Z trudem go znajduję na jakieś zadbanie o siebie. A jak już tego czasu trochę uda mi się wyściubić to... nic mi się nie chce. Koraliki leżą odłogiem. Czasem zdejmę je z półki i przekładam woreczki i napawam się kolorami kształtami. Ostatnio nawet co nieco zamówiłam. Posortowałam i odłożyłam. Straszne i karygodne. Przeglądam magazyny koralikowe, wyszukuję darmowe tutoriale na necie, które zawzięcie pinuję. I nic! Siadam, układam koraliki i mi się odechciewa.
Nie ma to jak być samotną matką pracującą na pełen etat na drugim końcu miasta =_=' Ale przynajmniej fotkę sobie ładną cyknęłam, nie?
Nie ma to jak być samotną matką pracującą na pełen etat na drugim końcu miasta =_=' Ale przynajmniej fotkę sobie ładną cyknęłam, nie?
niedziela, 10 lutego 2013
Arabic Motifs
To moje drugie podejście do projektu autorstwa Marcie Abney. Teraz już nie popełniłam tego samego błędu, jak przy bransoletce z lapis lazuli. Są więc gwiazdki, a bransoletka jest dłuższa.
Zastosowałam kuleczki ametystu, które moja mama przywiozła z Chorwacji i to właśnie dla niej jest ta bransoletka :)
Zdjęcia szału nie robią, ale ta pogoda uniemożliwia zrobienie czegoś lepszego.
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
bransoletka,
drobnica,
handmade,
plecionka,
rękodzieło,
toho
piątek, 25 stycznia 2013
Golden Brown
Dzień dobry wszystkim :)
Tak oto doszłam do wniosku, że najlepiej plecie mi się techniką Brick Stitch. Głównie ze względu na to, że w pracy nad bransoletką czy kolczykami zawsze mogę poprzestać na pewnym etapie i dalej już nie kontynuować. Tutaj się rozpędziłam znacznie uszczupliłam moje zbiory koralików kolorach złoto-brązowych.
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
bransoletka,
brązowe,
brick stitch,
drobnica,
handmade,
jablonex,
plecionka,
rękodzieło,
toho
niedziela, 20 stycznia 2013
Sodalite
Osobiście nie przepadam za robieniem kolczyków. Już wcześniej wspominałam, że trudno mi przychodzi robienie powtarzalnych elementów. Nawet przy kolczykach. Dlatego pierwszy kolczyk wisiał w "poczekalni" ładnych kilka tygodni zanim zdecydowałam się zrobić dla niego bliźniaka.
Wplotłam 4mm kulki sodalitu. Takie dość spore jak na taka małą pracę koraliki, są dość problematyczne. Czemu? Widać to gołym okiem ;)
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
brick stitch,
drobnica,
earrings,
handmade,
kolczyki,
plecionka,
rękodzieło,
toho
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Fields of Gold
Pofarbowałam włosy. Na szalony kolor Pure Plum Power z serii Féria Préférence od L'oreal. Jest to moim zdaniem ni mniej ni więcej ciemny rubin z czerwonymi refleksami. No boski! Lubię farbować włosy na dziwne kolory. Zaczynałam od rudego Mango, przeskoczyłam na burgund, a teraz ten ciemny rubin.
A co pasuje do rubinu? No oczywiście złoto!
A stare złoto jest ostatnio moją obsesją kolorystyczną.
Kolczyki zrobiłam "na szybko", by uczcić nowy kolor i go podkreślić. W roli głównej moje najukochańsze koraliki Toho metalizowane w kolorze Bronze, a jako dodatek nieco mniej ukochane Starlight. Planuję jeszcze zakup Antique Brozne by osiągnąć pełną paletę złota, które łączę ostatnio dosłownie ze wszystkim.
Technika jak widać to CBS. Kolczyki miały być lekkie i nienarzucające się. Tak do pracy. Oplotłam łącznik metalowy, których pełno jest w rozmaitych sklepach z półfabrykatami. Ogniwa mają ładny bok o szerokości około 1 mm dzięki czemu plecionka ładnie się układa i zachowuje doskonały kształt.
Nie mam alergii więc mogę nosić bigle w kolorze starej miedzi (tak, też mam ich pełno).
Etykiety:
arteria,
beadweaving,
biżuteria,
brick stitch,
drobnica,
earrings,
handmade,
kolczyki,
plecionka,
rękodzieło,
toho
Subskrybuj:
Posty (Atom)








