niedziela, 15 kwietnia 2012

Not so twins


Te kolczyki długo czekały na finisz. Może dlatego wyszły tak fatalnie nierówne. Ewidentnie się różnią więc chyba zostawię je dla siebie lub może znajdzie się jakaś chętna duszyczka na wymiankę? Kolczyki różnią się długością i szerokością. Między skończeniem jednego, a drugiego, jest ponad 4 miesiące różnicy. Na uszach tego nie widać, ale do galerii na pewno nie trafią.
Zawieszone na pozłacanych srebrnych sztyftach (jeden ma skazę co znów klasyfikuje je do "odrzutów"). Z koralem bambusowym w środku, brązowym Jablonexem i złotymi Toho. Podklejone Super Suede.

sobota, 14 kwietnia 2012

Mandala




Zabrałam się za dokańczanie rozgrzebanych projektów.
Naszyjnik wykonany techniką plecionki koralikowej. Bez użycia kleju. Tylko nić i koraliki. W centrum koła znajduje 12mm kula chalcedonu malezyjskiego. Otoczony został japońskimi koralikami Toho i kuleczkami Jablonex w kolorze czekolady. Koło ma średnicę 47mm i jest zawieszone na sznurach wyplecionych z koralików w kształcie kostek. Obwód naszyjnika to 40cm. Polecany dla pań o szczupłej szyi. Całość wypleciona na mocnej i delikatnej dla skóry nici akrylowej. Zapinany na karabińczyk (elementy w kolorze srebrnym).
Kolor Toho użytych w projekcie to Metallic Iris Brown :)

wtorek, 3 kwietnia 2012

Violet and gold


No, rozkręciłam się nieco i zrobiłam użytek z rąk. Prezentuję nowe kolczyki robione techniką CBS (czyli plecione z koralików). W centrum znajdują się kulki mokaitu, otoczone koralikami Toho oraz fioletowymi fasetowanymi Jablonexami. Średnica kółka to 30mm, długość całkowita kolczyka (razem z biglem) to 57mm

sobota, 31 marca 2012

Apples for Mraugorzata


Dobiegła końca primaaprilisowa wymianka na Wizażu. Ja robiłam prezencik dla Mraugorzaty. Postawiłam na jej ulubione kolory i tak, zupełnie niechcący, wyszły mi soczyste szutaszowe jabłuszka :) Jest tu koral bambusowy różnych rozmiarów i koraliki Toho, rzecz jasna.

Tymczasem na blogu Beads Perles pojawił się wpis na mój temat. Jestem ogromnie zaszczycona i cieszę się, że autorce udało się mnie wypatrzyć pośród setek zdjęć na Flickrze :)

W związku z wpisem na tamtym blogu stuknęła mi setka obserwatorów. Wiecie, co to oznacza? ;>

sobota, 3 marca 2012

Margaret


Znów siedze w niebieskim. Chyba na razie dam sobie z nim spokój ;)
Wisior wykonany na zamówienie, ale mam dziwne obawy, że chyba przesadziłam z formą. Miało chyba być nieco skromnie. Mam nadzieje, że będzie się podobać.
Mały szklany kaboszon obszyty koralikami Toho i Jablonexem. Koraliki plastikowe i oczywiście sutasz. Wersja ekonomiczna ;) Zawieszony na oksydowanym łańcuszku. Podejrzewam, że będę go skracać. Wysokość wisiora to 60mm, a szerokość to 48mm.

sobota, 25 lutego 2012

Laguna



Nareszcie dokończyłam ten naszyjnik. Moja mama kupiła sobie wielki kaboszon naturalnej Chryzokoli. Mnie pozostało tylko obszycie go koralikami. Miało być niebiesko, bez zbędnego wypasu. Do codziennego noszenia :) Są więc Toho w różnych odmianach niebieskiego. Zdjęcie nie oddaje tego, jak mieni się kolor Trans Rainbow Cobalt użyty po zewnętrznej stronie wisiora.
Sam owal wisiora ma rozmiary 50x45mm. Zawieszony na naturalnym rzemieniu.

środa, 1 lutego 2012

Wędrowiec - wymiankowy naszyjnik


Na ten wymiankowy naszyjnik moja obdarowywana musiała długo czekać. Głównie przez zawirowania adresowe, które jednak puszczamy w niepamięć bo ostatecznie list dotarł do rąk Lubomirki. Wcześniej zdążył kilka razy przebyć drogę Poznań - Piaseczno i spowrotem.
Wisior wykonany z sutasz i haftu koralikowego. Oczywiście moje ukochane japońskie Toho, podszyte Super Suede. Wewnątrz turkus rekonstruowany.