środa, 19 października 2011

Chabry


Dawno mnie tu nie było. Wszystko przez to, że bardziej ostatnio jestem zajęta pracą niż swoim hobby, ale staram się nadrabiać bo pasja do biżuterii jak najbardziej mi nie przeszła. Tylko czasu niestety brak.
Maluchy zrobione techniką CBS. Lapis lazuli w środku, otoczony koralikami Toho w różnych odcieniach niebieskiego. Zawieszone na zwykłych biglach koloru srebrnego bo robiłam je docelowo dla siebie, a moje uszy znoszą dobrze wszelkie żelastwo.

środa, 24 sierpnia 2011

Beginning of life


Trochę się zaniedbałam z biżuterią i teraz postaram się to naprawić. Tak się składa, że mam pełno kamieni do oprawy, różnych jablonexów i tasiemek do sutaszu. Ale potem okazuje się, że brakuje mi czarnego sutaszu, nie mam takich Toho, nić się skończyła. Tak więc mam dwa kolczyki bez pary i kilka rozgrzebanych projektów bo brakuje mi "składników". Czekają mnie zakupy na beading.pl ;)
Jednak zrobiłam dla mamy kolczyki. Potrzebowała czegoś niebieskiego bo ma kilka bluzek w tym kolorze. W ruch poszła więc igła i nić. W skład kolczyków wchodzą pastylki lapis lazuli, kuleczki mokaitu i koraliki Toho.

wtorek, 23 sierpnia 2011

Sunshine


Dawno nic nie dodawałam. Wszystko przez to, że ostatnio bardziej szlifuję umiejętności graficzne niż biżuteryjne.
Na Wizażu zrobiłyśmy sobie z dziewczynami wymiankę i teraz już wiadomo, kto zrobił te sutasze (czyli ja) więc mogę je pokazać światu :) Szczęśliwą właścicielką jest użytkowniczka Klejnotki. Ja natomiast dostałam piękne kolczyki od użytkowniczki Maqda, którymi pochwalę się innym razem.
Tymczasem wracam do Illustratora :)

niedziela, 31 lipca 2011

Wyróżnienie od Andape

Jejku, jejku! Dostałam wyróżnienie od Andape i czuję się bardzo zaszczycona :) To moje pierwsze wyróżnienie więc jest co świętować :)) Dziękuję Ci bardzo za docenienie mojego dziergactwa!


Zasady, jakie wiążą się z przyznanym wyróżnieniem :

1. podajemy link do blogera, który przyznał nam wyróżnienie wraz z podziękowaniem
2. kopiujemy logo na swój blog
3. wymieniamy siedem rzeczy o sobie
4. nominujemy szesnaście innych blogów do nagrody (nie nominujemy przyznającego tę nagrodę nam )
5. zostawiamy komentarz u nominowanych z informacją o przyznanym wyróżnieniu

Trzeba na dobry początek wymienić te dziewczyny, których twórczość szczególnie mnie zachwyca i do których warto zajrzeć: Lunamin, Aurus, Nami, EwaFK, Weraph, Shenny, PiLLow, Jolinka, Agnes, Mraugorzata, Ludożerna, Pistiss, Niwka, KaliszMade, Martva, Verha

Teraz 7 rzeczy o sobie:
1: przez swoje uwielbienie do Florence & the Machine pofarbowałam się na rudo i obcięłam grzywkę
2: zajmuje się projektowaniem graficznym i nie stronię od rysunku
3: mam 4-letniego syna i pecha do facetów
4: mieszkam na wsi i pomagam mamie przy naszej plantacji choinek
5: uwielbiam jeść i gotować
6: często lubię pobyć sama
7: nie wyznaję żadnej religii, unikam Kościoła i jego przedstawicieli a także wszelkich obrządków

To by było na tyle :)

środa, 27 lipca 2011

Summer Swirl


Miały być kolczyki, ale po założeniu testowego bigla i sprawdzeniu na własnym uchu, stwierdziłam, że są za ciężkie. W sumie... mogłyby to być kolczyki, ale nie lubię takich ciężkich. Powstał więc wisior w słonecznych kolorach, w sam raz na lato. W środku jest obszyty koralikami Toho opal australijski. Są też szklane koraliki z Empiku i dwie kuleczki z żywicy. Podklejony żółtym jak słoneczko filcem. I piękna srebrna i oksydowana krawatka w kształcie skrzydła.
Długość całkowita to około 50mm, a szerokość to 35mm w najszerszym miejscu.
Chciałam wstawić na KuferArt, ale wprowadzili limit opisu. A nijak nie jestem w stanie opisać wisiorka w treści długości SMSa. Mam nadzieję, że zmienią ten limit bo chciałabym go tam jednak wystawić.

niedziela, 24 lipca 2011

Princess of Persia - wisior


Wisior zrobiony do kompletu z bransoletą pokazywaną wcześniej. Znów kwarc z inkluzją otoczony haftem koralikowym z koralikami Toho. Sutasz z Jablonexem i kuleczką mokaitu. Zawieszony na grubym rzemieniu długości 44cm wykończonym srebrem. Sam wisior ma około 9cm długośći i 5cm w najszerszym miejscu.

piątek, 22 lipca 2011

Princess of Persia




Od kilku dni nic nie dodawałam, a to przez to, że tworzyłam. A ta bransoletka zajęła mi naprawdę sporo czasu.
Mam chorą ambicję dostać się do ArsNeo. Jest to galeria moich marzeń. Ale wiem, że tam z byle czym ludzi nie przyjmują więc musiałam przysiąść fałdek, uruchomić swoją kreatywność na 150% normy i zacząć działać.
Pomyślałam, że musi być to coś unikalnego. Coś, czego jeszcze nikt nie zrobił. Połączyłam więc moje trzy ulubione techniki w jednej bransoletce. Centrum to kwarc z inkluzją otoczony haftem koralikowym. Koraliki Toho Treasures i Round w kolorze IrisBrown. Dalej jest sutasz z koralikami turmalinu i Jablonexem, a na końcu plecionka w formie zapięcia toggle (te same Toho co przy kwarcu).
Nie znoszę podklejania sutaszu. Najpierw musiałam zrobić wstępne podklejenie z czerwonego filcu bo Super Suede, którym ostatecznie podbiłam sutasz, jest z jednej strony białe i nieładnie to by wyglądało z prześwitami na bransoletce. Potem dopiero podkleiłam sztucznym zamszem, ale on nie dogadywał się z moim klejem. Pozostało podszycie. Ale sposobem znanym z haftu koralikowego. Czyli bransoletka zyskała kolejny rządek małych Toho.
Długość po zapięciu to 20cm, szerokość 50-28mm.