Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 czerwca 2017

Vortex


Dawno mnie tu nie było :) Dokańczam stare projekty, porządkuje koraliki, których mam sporo. O generowaniu czasu i rozciąganiu doby mogłabym książkę napisać.

Wielki guzik ze szkła obszyłam koralikami Toho i Superduo. Całość dopełnił gruby sznur szydełkowy z matowych czarnych Toho. Połączenie złota i czerni jest jednym z moich ulubionych.

Już wkrótce wstawię go do swojego profilu w sklepie KuferArt

niedziela, 17 sierpnia 2014

Dark Bronze


Czyli drugie moje podejście do szydełka. Znów koraliki 8' i 6 sztuk w rzędzie. Kolor Dark Bronze. Wyszło bardzo dobrze i wędruje do galerii KuferArt.
Coraz lepiej robi mi się sznury szydełkowo-koralikowe, ale jednak pozostanę przy koralikach 8' ponieważ mniejsze są dla mnie udręką. Teraz nawlekam potężny wzór i już tego nawlekania nienawidzę.

piątek, 25 lipca 2014

Pierwsze poważne podejście do szydełka

Czyli nareszcie ogarnęłam to, co wydawało mi się nie do ogarnięcia. Czyli sznur szydełkowo-koralikowy. Przyznam szczerze, ze dopóki Weraph nie chwyciła mnie za te moje niezgrabne łapy i nie pokazała co i jak, nie dałabym rady. Podeszłam do tego tematu trochę na zasadzie "najwyżej nie wyjdzie". Nawlekłam masę koralików na kordonek, chwyciłam za szydełko i nawet ten mój paskudek nadaje się na bransoletkę do użytku osobistego. Jeszcze nie panuje nad naciągiem nici i wszystko jest zbite w ciasna kupę, a gdzieniegdzie pomyliły mi się koraliki.


Tylko kolor mi się nie podoba. Co mnie podkusiło, żeby kupić takie pomarańczowe koraliki?!